Bridget Jones: W pogoni za rozumem • Książka ☝ Darmowa dostawa z Allegro Smart! • Najwięcej ofert w jednym miejscu • Radość zakupów ⭐ 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji • Kup Teraz! • Oferta 13131831370 dodaj do schowka Do koszyka 60,76 zł Cena regularna: 89,80 zł -32% Najniższa cena z 30 dni: 56,06 zł +8%. W pogoni za nazistą. Tom 2. 5/5. Rok 1946. Oficer amerykańskiego wywiadu, młoda Polka, niemiecki dziennikarz, zaufany człowiek Martina Bormanna i żołnierz SS to ludzie z różnych światów, których łączy jeden cel Czy W pogoni za Amy jest streamowany? Sprawdź, gdzie obejrzeć online sposród 10 serwisów, włącznie z Netflix, Prime oraz VOD.pl Vay Tiền Nhanh. Ekstraklasa w poniedziałki zazwyczaj nie raczy nas pasjonującymi spotkaniami. Co czeka nas w Mielcu? Na papierze jest to mecz dla koneserów piłki nożnej, bo kto o zdrowych zmysłach myśli o tym, żeby włączyć w poniedziałek o godz. 19 spotkanie Stali z Radomiakiem? Aczkolwiek ekipa z Radomia pod wodzą Mariusza Lewandowskiego przyzwyczaiła nas do tego, że z nią nigdy nie ma nudy. Czy będzie tak i tym razem?Stal Mielec to niezwykle nieprzewidywalna drużyna. Nigdy nie wiesz, co odwali. Gdy patrzysz na jej kadrę, to myślisz sobie, że jest to murowany kandydat do spadku, a później ogrywa na luzie mistrza Polski 2:0 na jego terenie. Czyżby więc oznaczało to, że z Radomiakiem będzie jeszcze łatwiej? Oczywiście, że Mielec – Radomiak Radom: zapowiedź meczuW teorii w lepszej sytuacji przed poniedziałkowym szlagierem jest Stal, bo powinna być zbudowana mentalnie zwycięstwem nad Lechem. Z kolei Radomiak nie był w stanie u siebie pokonać beniaminka Ekstraklasy, Miedź Legnica (1:1), grając ponad pół godziny w przewadze liczebnej. – Patrząc zero-jedynkowo, skoro wygraliśmy z Lechem Poznań 2:0, a zespół Radomiaka zremisował z Miedzią Legnica 1:1, to w tym momencie jesteśmy zespołem lepszym, ale oczywiście żartuję. To była pierwsza kolejka. Analizowaliśmy pierwszy mecz Radomiaka, z przebiegu spotkania z beniaminkiem wynikało to, że to Radom był zespołem bliższym zwycięstwa, dlatego spodziewamy się trudnego meczu. Jest to zespół na bardzo podobnym poziomie do naszego, ale to, jak dobrze wiemy, weryfikuje boisko — mówił Adam Majewski, szkoleniowiec Stali na przedmeczowej Mielec nigdy nie przegrała w Ekstraklasie z Radomiakiem Radom. Takie są fakty, choć dotyczą raptem dwóch meczów. Bilans to jedno zwycięstwo i remis na korzyść biało-niebieskich. Ekipa z Mielca rok temu przed własną publicznością pokonała radomian 1:0 po golu Grzegorza Tomasiewicza z rzutu karnego. W rundzie wiosennej między tymi zespołami padł wynik 1:1. Ostatni raz Radomiak ograł Stal Mielec 28 września 2019 roku, ale ten mecze odbył się ramach I ligi i w Radomiu.– Mamy za sobą tydzień mocnych treningów. Jesteśmy przygotowani do spotkania ze Stalą Mielec, przeanalizowaliśmy grę naszego najbliższego przeciwnika w ich ostatnim meczu z Lechem Poznań. Wiemy co nas czeka — mówił Mariusz Lewandowski na mocnych treningach mówił od początku swojego pobytu w Radomiu. – Widziałem, że zespół nie jest przygotowany na obciążenia, treningi, jakie prowadziłem, inny styl grania. Wystarczało nam sił na 45 minut takiego grania – dopiero co podkreślał Lewandowski w rozmowie z Szymonem Lewandowski: Żeby mieć poparcie kibiców, musisz coś pokazać [WYWIAD]Stal bez Ciepieli, zadebiutuje Estończyk?W zespole Radomiaka zabraknie w dzisiejszym meczu kontuzjowanych Tiago Matosa oraz Damiana Jakubika, który jest niedysponowany od dłuższego czasu. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji Mariusza Lewandowskiego. Do gry po krótkiej przerwie związanej z lekkimi urazami wracają Luizao i Maurides, który musi udowodnić trenerowi, że dalsza współpraca z nim ma chodzi o Stal Mielec, zabraknie Bartłomieja Ciepieli. W minionej kolejce doznał urazu, który wyklucza go z gry na 2-3 miesiące (złamana kość śródstopia). Stal ma duży problem z młodzieżowcem, bo to właśnie Ciepiela miał być pewniakiem w tym względzie. Teraz zapewne z młodych pierwszy do grania będzie Przemysław Maj, który już błysnął w Poznaniu, notując asystę przy drugim golu. Była ona finalnie nie do końca zamierzona, bo Mikołaj Lebedyński przepuścił piłkę do Macieja Domańskiego, ale wcześniej Maj niczym stary wyga powalczył z Douglasem i przepchnął doświadczonego Mielec wygra drugi mecz z rzędu? Kurs w Stali spodziewany jest debiut niedawno sprowadzonego Bogdana Vastsuka. Nie ma w historii tego zawodnika niczego ekscytującego, nie jest nawet regularnym reprezentantem Estonii, ale może czymś nas facet podopiecznych Adam Majewskiego dalej będzie opierał się na Mikołaju Lebedyńskim? Zapewne tak, gdyż Said Hamulić nie jest jeszcze odpowiednio przygotowany do sezonu. – Jest z nami drugi tydzień, wcześniej miał kilkunastodniową przerwę wakacyjną. Trenuje sumiennie, a czy jest już gotowy na 90 minut? Nie wiem, będziemy z niego korzystać na tyle, na ile go stać. Być może od następnego spotkania będzie gotowy na 90 minut — mówił trener Stali na konferencji oczekujemy po meczu w Mielcu? Otwartej gry z obu stron, co przełoży się na wiele bramek. Stal musi zagrać inaczej niż z Lechem. W Poznaniu ważny był pragmatyzm i cierpliwe czekanie na swoje szanse po kontratakach. Kluczowy był środek pola. W tym starciu będzie musiała trochę dłużej utrzymać się przy piłce i próbować ataku pozycyjnego, a Radomiak prawdopodobnie będzie czyhał na błędy rywali, wykorzystując potencjał swojej składy na mecz Stal Mielec – Radomiak Radom:WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:Stało się. Śląsk wygrał we Wrocławiu pierwszy raz w tym rokuGruziński zaciąg nie pomógł Zagłębiu. Legia po dublecie Wszołka pokonuje MiedziowychCracovia udzieliła Koronie lekcji, jak trzeba grać w EkstraklasieFot. Newspix Najnowsze Piłka nożnaVan den Brom: Szanse oceniam 60% do 40% dla Lecha Już jutro Vikingur podejmie Lecha Poznań. Dziś odbyła się konferencja, podczas której trener Kolejorza odniósł się do szans na awans, postawy swojego zespołu i ogólnych obserwacji. John van der Brom wypowiedział następujące słowa: – Nastroje w Lechu są teraz lepsze niż gdy zaczynałem pracę. Gramy na dwóch frontach i pracujemy nad pogodzeniem gry na obu. Jednak teraz skupiamy się tylko na meczu z Vikingurem. Nie chcę mówić o zawodnikach, których dziś z nami […] prostuje doniesienia dotyczące rzekomej sprzedaży Cucurelli do Chelsea Marc Cucurella trafi do Chelsea. Takie wieści przekazał Fabrizio Romano. Okazuje się, że włoski newsmen się pospieszył. Mewy już wydały oficjalne oświadczenie. Fabrizio Romano przekazał dziś, że Brighton porozumiało się w sprawie sprzedaży Cucurelli za ponad 50 milionów funtów. Dodał, że Manchester City – który również zabiegał o tego gracza – nie ma szans jego pozyskanie. Brighton uznało, że warto odnieść się do informacji, które kilka godzin […] otrzymał ofertę z Hapoelu Beer Szewa Damian Kądzior wcześniej był łączony z klubem Ekstraklasy, teraz otrzymał ofertę z Izraela. O piłkarza Piasta, wcześniej ubiegał się Lech Poznań, ale oferty Kolejorza nie były uznane za satysfakcjonujące. Sebastian Staszewski przekazał, że ostatnio Kądzior wzbudził zainteresowanie Hapoelu Beer Szewa. Izraelczycy zaproponowali zawodnikowi trzyletni kontrakt. Piast natomiast mógłby liczyć na około 500 tysięcy euro, czyli mniej więcej na tyle, ile wynosiła propozycja ze strony Lecha, […] Cucurella trafi do Chelsea Marc Cucurella trafi do Chelsea. Takie wieści przekazał Fabrizio Romano. Hiszpan przed startem poprzedniego sezonu trafił do Brighton z Getafe. Spisywał się na tyle dobrze, że szybko wzbudził zainteresowanie czołowych ekip. Mówiło się, że może trafić pod skrzydła Pepa Guardioli, ale ostatecznie przeniesie się na Stamford Bridge. Cucurella ma kosztować The Blues ponad 50 milionów funtów. Kluby już doszły do porozumienia i sam piłkarz dogadał się w kwestii kontraktu. […] rzuca hajs, więc Staśko wyrzuca poglądy do kosza. „Wierna suka swojego pana” Maja Staśko, która w swoim mniemaniu działa na rzecz praw kobiet (a w rzeczywistości kompromituje siebie i ten ruch na każdym kroku), będzie walczyć w High League, czyli freak-fightowej federacji Malika Montany. To ważne, że u Malika Montany, a nie u Kingi Dunin, Małgorzaty Halber, czy innej feministki. Jest to bowiem dowód na to, że – krótko mówiąc – poglądy Staśko to od zawsze zwykłe pierdolenie, które było niezłym sposobem na wybicie się, ale jak można zgarnąć […] Kasper Schmeichel podpisał kontrakt z OGC Nice Kasper Schmeichel nowym bramkarzem OGC Nice. Zanosiło się na to od dawna, ale dopiero teraz pojawiły się oficjalne informacje. W komunikacie francuskiego klubu zabrakło jednak informacji, na jak długo reprezentant Danii zwiąże się z Les Aiglons. Kasper Schmeichel grał w zespole Lisów przez dziesięć lat. W tym czasie rozegrał ponad 500 oficjalnych spotkań w piłce klubowej. Wygrał z byłym już klubem Championship, Premier League, FA Cup oraz Tarczę Wspólnoty. […] talentów w Krośnie. W czym tkwi sekret Beniaminka? Beniaminek Profbud Krosno to spory fenomen, jeśli chodzi o szkolenie dzieci i młodzieży, bo jest to niewielki, skromny ośrodek na Podkarpaciu, a w ostatnich dwóch latach aż pięciu ich wychowanków zadebiutowało na poziomie Ekstraklasy — Kacper Bieszczad, Przemysław Sajdak, Karol Knap, Antoni Kozubal i Krzysztof Kolanko. Zapewniają nas, że to jeszcze nie koniec. Ta karuzela jeszcze się nie rozkręciła. Jaki mają patent na wychowywanie zawodników? Czy każdy klub może aspirować i dążyć do tego, żeby zostać „kopalnią […] w Chelsea. Dlaczego to może wypalić? Raheem Sterling. Kalidou Koulibaly. Gabriel Slonina. Tak wyglądają ruchy Chelsea w letnim oknie transferowym. To kolejny dowód na to, jak dużego kalibru talentem dysponuje Amerykanin, o którego nie tak dawno temu mocno zabiegała polska federacja. Jak wyglądały kulisy transferu do londyńskiego klubu? Dlaczego zmiana przepisów o wypożyczeniu znacznie powiększa jego szanse w Premier League? Odpowiadamy. Gabriel Slonina w Chelsea. Kulisy transferu Wczoraj późnym wieczorem – kiedy w Chicago […] Deal for Football” w Anglii, czyli kolejna walka o kasę Nowy sezon Premier League jeszcze się nie rozpoczął, ale za kulisami trwa już inna walka. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze i rzeczywiście to właśnie one są obecnie głównym tematem poruszanym w gabinetach szefów klubów piłkarskich w całej Anglii. EFL i niższe ligi domagają się więcej pieniędzy spływających z góry piramidy, ale giganci z najwyższej klasy rozgrywkowej niespecjalnie chcą się dzielić. Porozumienia na razie nie ma, ale poczyniono już pewne postępy. […] Kownackiego do Sekulskiego, czyli ze skąpstwa w desperację? Nie ma chyba ostatnio innego klubu na najwyższym poziomie w Polsce, który generowałby tak złe emocje wśród kibiców. Nie chodzi o to, że odbywa się w nim jakaś historyczna degrengolada. No nie, aż tak źle nie jest, ale obraz najnowszych działań Lecha po prostu razi w oczy. Bynajmniej nie przez blask sukcesów, jak włodarze tego klubu zapewne by sobie życzyli, a w wyniku skąpstwa czy teraz nawet aktu desperacji. Kolejorz daje idealny pokaz, jak sympatie i honory zdobyte kilka […] które przerodzą się w alarm? O kłopotach BVB na starcie sezonu Po udanym początku letniego okna transferowego w Borussii Dortmund doszło do kilku niepokojących wydarzeń. Są to na razie sygnały, ale szybko mogą przerodzić się one w niepokojąco brzmiące alarmy. Myśląc o mistrzostwie Niemiec, nie można ignorować nawet niewinnych znaków. Choć sezon Bundesligi jeszcze się nie rozpoczął, to w Dortmundzie nazbierało się już sporo problemów. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że wobec kłopotów Bayernu Monachium i błyskotliwego okienka transferowego BVB […] błąd sędziego w meczu Warty Poznań Warta Poznań zagrała do tej pory trzy mecze w Ekstraklasie i w każdym z tych starć sędzia przynajmniej raz popełniał poważną pomyłkę. Najpierw dwa razy skorzystali warciarze (brak czerwonej kartki dla Szczepańskiego z Rakowem i brak rzutu karnego dla Wisły Płock), tym razem to zespół Dawida Szulczka ucierpiał na decyzji arbitra. Ale podobnie jak w dwóch poprzednich kolejkach arbitrzy nie wypaczyli rozstrzygnięcia. Jeśli chodzi błąd z minionej kolejki, to błąd […] Facet wraca – czy to normalna kolej rzeczy?10 powodów dlaczego facet wraca do byłej dziewczynyPo jakim czasie ex-facet wraca? Facet zawsze wraca – tak mówi masa kobiet i co ciekawe, liczne badania naukowe to potwierdzają. Dlaczego tak się dzieje? Czemu ex postanawia ponownie wiązać się z byłą? Co nim kieruje? W naszym artykule znajdziesz aż 10 powodów takiego zachowania. Koniecznie sprawdź o co chodzi facetom! Facet wraca – czy to normalna kolej rzeczy? Związki to bardzo trudny i skomplikowany temat. Wiele par po jakimś czasie do siebie wraca mimo iż doszło do definitywnego rozstania. Kiedy to facet przejmuje inicjatywę oraz próbuje powrócić możesz być pewna, że łatwo nie odpuści i będzie robił to wielokrotnie. Ex zawsze wraca, ponieważ męski cykl uczuciowy przypomina sprężynkę lub gumkę recepturkę. Co to znaczy? Raz są blisko, a raz daleko, bo potrzebna jest im wolna przestrzeń, w której są sami ze sobą, tudzież w męskim świecie. Kiedy ponownie odczuwają pragnienie starają się zbliżyć do dziewczyny, i tak dzieje się cały czas. To specyficzny schemat ich działania, który powtarza się niestety, wielokrotnie także po zakończeniu relacji. Winę można zrzucić na hormony, które podczas stabilizacji spadają, a odwrotnie, bo w czasie „pogoni” za kobietą mocno się podnoszą. Nie zawsze jednak powód ich działania da się wytłumaczyć w ten sposób. Niekiedy to ma dużo głębsze dno niż się wydaje. 10 powodów dlaczego facet wraca do byłej dziewczyny Jak już wspominaliśmy facet wraca, bo taki jest mechanizm ich działania. Jednak w wielu przypadkach mowa tu o szczególnych powodach, które skłoniły ich do podjęcia akurat takiej decyzji. Co może nimi kierować? Dlaczego wracają do byłej dziewczyny? Decydują się na ten krok, ponieważ: 1. Zrozumieli swój błąd Czasami pary rozstają się z błahego wręcz powodu, na przykład kierując się emocjami. Później facet może żałować swojego postępowania i próbować wszystko naprawić. Zrozumiał co stracił, a nie zamierza już kolejny raz na to pozwolić. 2. Facet zwyczajnie Cię sprawdza Ex zawsze wraca, bo chce sprawdzić, czy wciąż na Ciebie działa. To pewnego rodzaju sprawdzian. Chodzi tu o jego ego, a nie o Ciebie. W tym wypadku możesz mieć pewność, że kolejny raz zniknie. 3. Facet chce definitywnie zakończyć z Tobą relację Facet wraca, ponieważ zrozumiał jakie błędy w związku popełnił i chce powiedzmy iść naprzód, ale bez poczucia krzywdy. Wie, że Cię zranił, dlatego zwyczajnie za to przeprosi. Nie doszukuj się tu głębszego dna, chodzi mu wyłącznie o to, aby mieć czyste sumienie. W jego przyszłości nie ma już na Ciebie miejsca! 4. Chłopak dba o Twoje dobro Pyta co u Ciebie słychać, bo chce sprawdzić, czy jesteś szczęśliwa. Jednak jego działanie może spowodować, że wszystko nagle wróci, a on ponownie wprowadzi w Twoim życiu chaos. Dba o Twoje dobro, aczkolwiek nie ma w sobie wystarczającej empatii. 5. Ex był narcyzem i łatwo nie odpuszcza Facet narcyz pragnie zdobywać, pogrywać, a potem znikać. To normalne u niego, że po rozstaniu będzie próbował znów pojawić się w życiu kobiety, aby w nim mieszać. Jedno jest pewne, on przyniesie Ci wyłącznie cierpienie. 6. Ma on za sobą ciężki czas i szuka w Twoich ramionach ukojenia Ex zawsze wraca, gdy życie da mu popalić. To utwierdza go w przekonaniu, że byłaś promykiem szczęścia, przy którym czuł się bezpieczny. Teraz okazuje się, że jego nowa przyszłość nie jest tak wspaniała, jakby chciał. Zatęsknił za tym co znał i wbrew pozorom odkrył dopiero teraz co było dla niego dobre. 7. Wzbudziłaś w nim zazdrość Facet wraca, gdy w Twoim otoczeniu pojawia się inny mężczyzna. Zazdrość powoduje, że nie jest w stanie sobie odpuścić. Z determinacją stara się zrobić wszystko, abyś nie związała się z nikim nowym. Taki cios go otrzeźwił i zrozumiał, że może stracić kobietę swojego życia raz na zawsze. 8. On czuje nacisk bliskich Bywa tak, że nacisk bliskiej rodziny sprawia, że facet decyduje się na powrót do dziewczyny. Otoczenie próbuje go do tego nakłonić na różne sposoby pokazując ile traci. W takiej sytuacji relacja zazwyczaj nie przetrwa, bo nie kieruje nim miłość, a wygoda i spełnienie oczekiwań rodziny. 9. Wróciły do niego pozytywne wspomnienia Każdy związek ma wspomnienia, a one potrafią wracać. Pozytywne mogą być bodźcem, przez który ex zapragnie powrotu. To również uniemożliwia mu związanie się z kimś innym, więc w zasadzie nie ma innej możliwości niż próbować naprawiać przeszłość. 10. Chodzi mu wyłącznie o seks Nie zawsze powrót byłego wiąże się ze szczerymi uczuciami. Brak seksu może go pchnąć do tego, aby starać się ponownie o Twoje względy. To nie jedyna opcja, bo próbowanie z nowymi partnerkami może mu nie dawać satysfakcji jaką miał z pożycia z Tobą. Uniesienie w łóżku szybko minie, a on znów zniknie z Twojego życia. Powody, dla których eks wraca są zarówno pozytywne, jak i negatywne. Pamiętaj, że nie zawsze uda się wszystko odbudować, a życie bywa przewrotne. Nie wszystko da się naprawić, choć sporo par ponownie jest razem szczęśliwa. Miej na uwadze fakt, że jeśli raz odszedł może to zrobić ponownie. Po jakim czasie ex-facet wraca? Z byłymi facetami jest tak, że prędzej, czy później będą próbować wrócić. Kiedy poczują zazdrość, samotność, czy zwyczajnie będą chcieli się zabawić mogą starać się do Ciebie zbliżyć. Znikną na kilka dni bądź tygodni, żeby później wkroczyć do Twojego życia. To ile im to zajmie zależy od wielu czynników, między innymi od tego dlaczego zakończyliście związek bądź kto podjął taką decyzję, czy ile byliście razem. Nie można zapominać, że facet zaczyna tęsknić miej więcej po miesiącu albo i dłużej. U kobiet bardziej emocjonalnych istot refleksja oraz inne kwestie docierają do nich dużo wcześniej. To pokazuje, że różnice pomiędzy nimi są dość wyraźne. Każdy przypadek związku jest inny, tak samo jak facet. Statystycznie potrzebują oni około 4 tygodni, aby zacząć myśleć o powrocie do kobiety. Zanim zdecydują się na poważne kroki to mężczyzna będzie starał się wybadać sytuacje u osób z Twojego bliskiego otoczenia, czyli przede wszystkim sprawdzi, czy masz kogoś na oku. Dopiero później zacznie szukać pretekstów do kontaktu i wdrożenia swojego planu działania, abyś znów była jego. Dziennikarka, blogerka – pozytywnie zakręcona na punkcie mody i urody. Uwielbiam pisać i dzielić się wiedzą z innymi. Kumple znowu razem. Przyjaźń z Lewandowskim wpłynęła też na... jego syna! Data utworzenia: 25 lipca 2022, 14:45. Robert Lewandowski po wielomiesięcznej sadze został w końcu piłkarzem Barcelony! W barwach katalońskiego zespołu Polak spotkał starego znajomego z czasów Borussii Dortmund. Pierre-Emerick Aubameyang nie ukrywa sympatii do "Lewego". Podobnie zresztą, jak... jego syn! Robert Lewandowski i Pierre-Emerick Aubameyang znów zagrają razem! Foto: Firo / Gabończyk przyszedł do Borussii Dortmund w 2013 r. i obaj panowie grali w ataku BVB wspólnie zaledwie przez jeden sezon. Mimo to szybko znaleźli nić porozumienia. Zarówno na boisku, jak i poza nim. Wspólnie w trakcie kampanii 2013/14 strzelili 44 gole. 28 z nich było autorstwa kapitana reprezentacji Polski, ale zawodnik z Afryki też dobrze wkomponował się w zespół Jurgena Kloppa. Pierwsze słowa "Lewego" po debiucie. Padły tuż po meczu. Trybuny od razu zareagowały! [WIDEO] Mimo że już w 2014 r. Lewandowski opuścił Zagłębie Ruhry i został piłkarzem Bayernu, obaj piłkarze dalej obdarzali się publicznym szacunkiem i mówili o sobie w samych superlatywach. Gdy latem 2017 roku po długich negocjacjach z klubem okazało się, że Gabończyk jednak nie opuści Borussii, Polak pochwalił jego decyzję i podkreślił umiejętności "Auby". Robert Lewandowski mógł grać z plejadą gwiazd. Zaskakujący powód odmowy Zobacz także – Bundesliga potrzebuje dobrych piłkarzy, a my w Bayernie potrzebujemy tak silnych konkurentów – mówił. Panowie wymienili również uprzejmości, gdy w listopadzie Gabończyk wpadł w kryzys strzelecki. Polak wówczas pocieszał go publicznie i zapewniał, że jego były klubowy kolega się prędzej czy później odblokuje. Dziewczyna Cristiano Ronaldo pokazała za dużo? Pikantne kadry rozpaliły internet [ZDJĘCIA] Dzięki dobrej grze i przyjaźni z Gabończykiem Lewandowski stał się jednym z idoli syna Aubameyanga. Bardzo duża popularność w sieci zdobyło wideo, na którym dziecko piłkarza podczas gry w ogrodzie imitowało "cieszynkę" napastnika reprezentacji Polski. Teraz obaj panowie ponownie wspólnie znajdą się w jednej drużynie. Aubameyang trafił do "Dumy Katalonii" rok temu i ma za sobą dość udany indywidualnie sezon. W rozgrywkach ligowych z powodu problemów zdrowotnych zagrał zaledwie 17 razy, ale zdołał tym czasie zaaplikować rywalom aż 11 goli. Jak będzie wyglądała współpraca starych znajomych w Barcelonie? /5 Firo / W barwach katalońskiego zespołu Polak spotka starego znajomego z czasów Borussii Dortmund.. /5 EXPA / Pierre-Emerick Aubameyang nie ukrywa sympatii do "Lewego". Podobnie zresztą, jak... jego syn! /5 Firo / Gabończyk przyszedł do Borussii Dortmund w 2013 r. i obaj panowie grali w ataku BVB wspólnie zaledwie przez jeden sezon. /5 Firo / Mimo to szybko znaleźli nić porozumienia. Zarówno na boisku, jak i poza nim. /5 Firo / Polak wielokrotnie chwalił Gabończyka, a syn "Auby" nawet imitował cieszynki "Lewego". Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:

w pogoni za facetem